Pierwsza wizyta dziecka u dentysty

Pracując  z dziećmi od wielu lat zauważyłam, że często problemem jest nastawienie rodziców. Mając w pamięci własne negatywne doświadczenia nieświadomie przenosimy nasze lęki na dzieci. Stworzyłam dla Państwa przewodnik, który ułatwi oswojenie wizyty u dentysty i przygotuje małego  pacjenta do pracy ze stomatologiem.

Jak ułatwić sobie i dziecku wizyty u dentysty?

  • Przygotować malucha  według opisanego poniżej scenariusza.
  • U dzieci przedszkolnych wybrać poranne godziny wizyt. Przebodźcowane i zmęczone po kilku godzinach w placówce dziecko  nie będzie miało zasobów na współpracę w gabinecie.
  • Dobrze jeśli pierwsze wizyty nie są zapalnowane między innymi zajęciami. Dziecko jest już myślami na treningu albo ulubionych zajęciach i trudno mu się skupić na bieżącym zadaniu. W razie przedłużenia się wizyty dochodzi stres i nerwowość rodzica czy zdążą, a to nie sprzyja dobrej atmosferze wizyty.
  • W gabinecie dziecięcym często zdażają się opóżnienia bo staramy się pomóc naszym pacjentom nawet jeśli im humor nie dopisuje 🙂 lub pojawiają się nieprzewidziane okoliczności. Bardzo prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość.

Co robi dentysta?

Proszę o  przeprowadzenie serii rozmów z dzieckiem na temat tego co dzieje się w gabinecie. Bardzo istotne jest by rozmowa miała neutralny charakter, by wybrać dobry moment, kiedy maluch jest wypoczęty, spokojny. Warto przedstawić wizytę u dentysty jako coś normalnego, zwykły element profilaktyki zdrowotnej. Nadmierne rozdmuchiwanie tematu może wywołać u dziecka niepokój, lęk. Proszę opowiedziedzieć jak wygląda wizyta. Jeśli to pierwszy kontakt dziecka z gabinetem stomatologicznym warto przedstawić dziecku gotowy scenariusz, który może wyglądać tak:

Wejdziemy do poczekalni gdzie się rozbierzemy. Kiedy ja będę wypełniał/a dokumenty będziesz mógł chwilkę porysować lub przejrzeć książeczki. Jak wszystko  będzie gotowe Pani dentystka zaprosi nas do gabinetu. Oprócz niej będzie tam Pani asystentka, która pomoże Ci wybrać bajkę. Tak, u dentysty można pooglądać Auta czy Krainę lodu! Na środku gabinetu stoi fotel, który jeździ do góry i na dół jak winda. Pani asystentka pomoże Ci się na niego wdrapać i pokaże Ci różne gadżety, których używa dentysta. Czy wiesz, że mają tam słonika, pelerynę z kieszonką jak u kangura i własne słoneczko, które świeci nawet jak na dworze pada deszcz albo jest ciemno? Jest też prysznic i suszarka, jak ta do włosów, tylko malutka, specjalnie do ząbków. Pani asystentka wszystko Ci pokaże i poopowiada a ja porozmawiam z Panią doktor. Jak już wszystkiego się dowiesz podejdzie Pani doktor, weźmie małe lusterko i suszarkę. Osuszy Twoje zęby, policzy ile ich jest i sprawdzi czy są jakieś robaki próchniaki. Potem porozmawiacie co można dalej zrobić i razem ustalimy plan działania.

Wszystkie te rzeczy wydają się nam oczywiste ale dokładne omówienie wizyty daje dziecku poczucie kontroli nad sytuacją. Ponadto, jeśli lekarz używa tych samych zwrotów, których wcześniej użył rodzic buduje to dodatkowe zaufanie do dentysty.

NIE MÓWIMY O BOROWANIU, WIERTARCE, ZASTRZYKACH.

NIE MÓWIMY ŻE NIC NIE BĘDZIE BOLAŁO.

NIE NEGUJEMY UCZUĆ DZIECKA.

Jeśli dziecko boi się wizyty, jest zestresowane, wmawianie mu, że nie ma czego się bać, że będzie super, że to nic wielkiego, odnosi odwrotny skutek. Zachęcam do uznania uczuć dziecka, do zauważenia i powiedzenia że widzimy, że mu trudno. Że można się bać bo to nowa i niełatwa sytuacja ale będziecie tam, żeby je wspomóc. Warto takie informcje przekazać gabinetowi  już na etapie umawiania lub potwierdzania wizyty, pozwoli to lekarzowi lepiej przygotować się do pracy.

Nie jestem w stanie wystarczająco podkreślić wagi wizyty adaptacyjnej w procesie leczenia. To ona może zadecydować o tym jak będą wyglądać kolejne lata współpracy dziecka w gabinecie.

Na wizycie  dziecko otrzymuje zestaw z lusterkiem i akcesoriami oraz istrukcją jak wykorzystać te materiały do przygotowania się do kolejnej wizyty profilaktycznej lub leczniczej.

Na wizycie adaptacyjnej nie wykonujemy żadnych zabiegów.

Takie postepownie daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności. Nawet jeśli współpraca jest rewelacyjna bardzo łatwo stracić zaufanie małego pacjenta bo w końcu widzi nas pierwszy raz w życiu. Wizyta służy zbudowaniu relacji, omówieniu potrzeb dziecka i wstępnemu zaplanowaniu dalszych działań.
Wizyta kończy sie wręczeniem dziecku drobnego upominku.